wtorek, 13 kwietnia 2010

DDR2 1066 revisited

Jakiś czas temu pisałem o próbach ustawienia dzielnika DDR2 1066 (3:8 albo 2.66:1), które zakończyły się niepowodzeniem. Tym razem udało mi się osiągnąć nieco więcej.













Oczywiście dwie godziny Prime'a to niedużo, natomiast jest to już jakiś sygnał, że można osiągnąć stabilność. Niestety wymagane było podniesienie napięć - dla rdzenia z 1.4V na 1.425V i dla mostka północnego z 1.1V na 1.25V. Skutkiem tego podniosły się nieco temperatury i powrócił wątek chłodzenia.
Jeśli uda mi się przejść 12h Prime'a, uznaję to za sukces i osiągnięcie stabilności. Następnym krokiem będzie podniesienie częstotliwości mostka północnego i HT Link.

1 komentarz:

Phobos pisze...

Nie udało się - po 3.5h komputer się wyłączył.